Sesja rodzinna w studio

Trzej Muszkieterowie odwiedzili mnie jakiś czas temu w studio. To była ich pierwsza luźna wizyta u fotografa i naprawdę wszyscy bawiliśmy się świetnie.

Pomysłowość, otwartość i niesamowita młodzieńcza energia zawładnęła całym studio. Uwielbiam, gdy początkowy stres ustępuje i pojawia się flow. Tak można pracować dzień i noc! To był pierwszy raz, gdy fotografowałam starsze rodzeństwo i przypomniały mi się beztroskie czasy, gdy mieszkałam u rodziców i dzieliłam pokój z moją siostrą. Posiadanie rodzeństwa to wielki skarb, który początkowo jest dla nas oczywistością ale doceniamy to w momencie gdy idziemy na swoje. W dzisiejszych czasach pełnych niestabilnych i bardzo krótkotrwałych relacji doceniam to, że mam kogoś takiego jak moja siostra. Myślę, że tych dwoje ma bardzo podobnie. I wiece co? Myślę, że to zasługa naszych cudownych rodziców, którzy uczą nas zrozumienia, miłości i otwartości do drugiego człowieka a w szczególności członka bliskiej rodziny. To rodzice, często pochłonięci pracą i zabiegani są pierwszymi osobami, które uczą nas relacji z innymi. To rodzice pokazują nam jak żyć z drugim człowiekiem. To dla każdego rodzica wielkie wyzwanie, które owocuje dzieciakami z pięknymi duszami.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nowe historie

Kinga i Kuba sesja nad morzem

Kinga i Kuba sesja nad morzem

To lato jest pełne pięknych historii. Cudownie jest fotografować miłość. Miłość, która z roku na rok przybiera na sile i rozprzestrzenia się dalej. Tym razem wybrałam się na północ Polski. Morze jest mi bardzo bliskie i od dłuższego czasu chciałam zrobić tutaj...

Trzy sesje w jednej

Trzy sesje w jednej

Przyznam szczerze, że takich kadrów jeszcze nie robiłam. Tego dnia powstały aż trzy sesje! Najpierw zaczęliśmy od portretów kobiecych by później przejść do zdjęć wizerunkowych a kończąc na sesji narzeczeńskiej. Sandrę na pewno kojarzycie. To dziewczyna, która potrafi...

Pan i Pani Królik – Sesja stylizowana

Pan i Pani Królik – Sesja stylizowana

To był pierwszy raz, gdy postanowiłam połączyć siły, by zrealizować coś, co pojawiło się w mojej głowie na początku tego roku. Chwila, błysk i nagle stwierdziłam, że muszę to zrobić. W momencie, w którym rozpoczęłam szukać rekwizytów, zaczęła dziać się prawdziwa...

Pin It on Pinterest

Share This