Pan i Pani Królik – Sesja stylizowana

To był pierwszy raz, gdy postanowiłam połączyć siły, by zrealizować coś, co pojawiło się w mojej głowie na początku tego roku. Chwila, błysk i nagle stwierdziłam, że muszę to zrobić. W momencie, w którym rozpoczęłam szukać rekwizytów, zaczęła dziać się prawdziwa magia.

Nagle pojawili się wspaniali ludzie, którzy podeszli do tego projektu z takim samym entuzjazmem. I tak poznałam wspaniałego Szymona, stwórcę Nowekartonowe, który wyczarował tak piękne maski, że nawet mi się o takich nie śniło. Poznałam też niesamowicie ciepłą i czułą Ewę, która przedzierała się przez stosy sukienek, by wyciągnąć tę jedyną, zwiewną i romantyczną, którą widzicie na zdjęciach. Napisałam też do mojej wyjątkowej Sylwii, która jak nikt inny potrafi robić piękne, ręcznie robione rzeczy i wyczarowała łapacze snów, najpiękniejsze i najbardziej doprecyzowane, jakie kiedykolwiek widziałam. Szukając filiżanek i flakoników na targu staroci spotkałam kobietę, która podarowała mi fiolkę na szczęście, żeby cała sesja się udała tak jak sobie to wymyśliłam. No i moi modele i asystenci. Bez Pauliny, Agnieszki, Mateusza, Pawła i Arka nie byłoby tych zdjęć. Każdy włożył w to całe swoje serce i energię. Każdy pomagał i wspierał najlepiej jak tylko mógł. Cieszę się, że mam wokół siebie takich wspaniałych ludzi!

Zdjęcia: Ja 🙂
Maski: Szymon – https://www.facebook.com/nowekartonowe/
Łapacze Snów: Sylwia – https://www.facebook.com/aguzikprawda/
Modele: Paulina i Mateusz 
Asystenci: Agnieszka, Arek i Paweł

A poniżej efekt naszej współpracy:

1 komentarz

  1. Justyna

    Witam, osobiście zupełnie zgadzam się z powyższym !

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nowe historie

Kinga i Kuba sesja nad morzem

Kinga i Kuba sesja nad morzem

To lato jest pełne pięknych historii. Cudownie jest fotografować miłość. Miłość, która z roku na rok przybiera na sile i rozprzestrzenia się dalej. Tym razem wybrałam się na północ Polski. Morze jest mi bardzo bliskie i od dłuższego czasu chciałam zrobić tutaj...

Trzy sesje w jednej

Trzy sesje w jednej

Przyznam szczerze, że takich kadrów jeszcze nie robiłam. Tego dnia powstały aż trzy sesje! Najpierw zaczęliśmy od portretów kobiecych by później przejść do zdjęć wizerunkowych a kończąc na sesji narzeczeńskiej. Sandrę na pewno kojarzycie. To dziewczyna, która potrafi...

Sesja rodzinna w studio

Sesja rodzinna w studio

Trzej Muszkieterowie odwiedzili mnie jakiś czas temu w studio. To była ich pierwsza luźna wizyta u fotografa i naprawdę wszyscy bawiliśmy się świetnie. Pomysłowość, otwartość i niesamowita młodzieńcza energia zawładnęła całym studio. Uwielbiam, gdy początkowy stres...

Pin It on Pinterest

Share This